
Ślub sąsiada to spore wyzwanie, dlatego i oprawa fotograficzna musiała być solidna. W cerkwi i na sali wspomógł mnie Konrad Hudaś – fotograf ślubny z Lubartowa, a efekt możecie zobaczyć na Konradowym blogu. Poniżej moje zdjęcia. Zapraszam do oglądania.



